Sprawa z książkami się nie wyjaśniła mama Krystiana kupiła mu nowe książki . Jutro jedziemy na zieloną szkołę idziemy do autobus i Szymon w pada na słup . Jedziemy i wszyscy śpią , Roksana prawie się porzygała . W końcu dojechaliśmy , ja byłam w pokoju z Martyną i Pauliną . Pierwszego dnia poszliśmy na plac zabaw . W środę pojechaliśmy na sale zabaw. W czwartek ostatni dzień była dyskoteka i myślałam że zostanę królową balu ale niestety został nią Paulina i Hubert. No i wracam, wszyscy się bardzo cieszą .
W następnym rozdziale druga klasa i nowa twarz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz